a ma nóżki choć nie biega piosenka
Tekst piosenki . 1. To zaczęło się latem, gdy nad wodę szła, Zobaczyła go nagle jak opalał się sam, Położyła się obok on jej kremik swój dał, Kiedy kończył smarować to powiedział jej tak: Ref: No rozłóż nóżki, No rozłóż swoje nózki, No rozłóż swoje nózki, Będziemy kochać się./ 2x 2. Kiedy się kochali, szybko
Najmłodsze pociechy mogą przekazać mamie życzenia przy pomocy wyjątkowych utworów muzycznych. Poznaj piękne i wzruszające piosenki o mamie dla dzieci! Wiosenny spacer z mamą – wesoła piosenka dla mamy do przedszkola. Wiatr wśród drzew majową gra piosenkę na gałązce bzu zakwita kwiat. Choć mamusiu wezmą cię za rękę
słowa: Zenon Friedwald Zenon Ludwig Friedwald. ps. Ludwik Fox, Zenon Frivald-Vard, Łosiceran, Frydwald, Wardan, Łosicer, J. Łuk. Jest taki zwyczaj w świecie. Że każdy coś posiada. Ten pieniądz ma a tamten krzyż zasługi. Ten znowu ma swe wady. A tamten ma zasady. Kto nie ma nic, ten ma przynajmniej długi.
Znajdujesz się na stronie wyników wyszukiwania dla frazy moja babcia nie jest siwa, świetnie biega nieźle pływa, dobrze wie co słychać w świecie bo sie zna na internecie. Na odsłonie znajdziesz teksty, tłumaczenia i teledyski do piosenek związanych ze słowami moja babcia nie jest siwa, świetnie biega nieźle pływa, dobrze wie co
Minku na pewno zostanie zuchem. Proszę pominąć milczeniem mój doping Przede wszystkim stawiam na samodzielność. Ma nóżki- to ich używa. Trasy
Online Bekanntschaft Meldet Sich Nicht Mehr. Piosenki i wiersze, których uczą się Biedronki Wiosenne porządki W naszym ogródeczku zrobimy porządki zrobimy porządki zrobimy porządki Wygrabimy ścieżki, przekopiemy grządki przekopiemy grządki Raz, dwa, trzy Potem w miękką ziemię wsiejemynasionka wsiejemy nasionka wsiejemy nasionka Będą się wygrzewać na wiosennym słonku na wiosennym słonku Raz, dwa, trzy Przyjdzie ciepły deszczyk i wszystko odmieni i wszystko odmieni i wszystko odmieni W naszym ogródeczku grządki zazieleni grządki zazieleni Raz, dwa, trzy Pomogę mamusi Choć mam rączki małe i niewiele zrobię Pomogę mamusi niech odpocznie sobie Pomogę mamusi niech odpocznie sobie Zamiotę izdebkę, wymyję garnuszki, niech się tu, nie schodzą łakomczuszki muszki niech się tu, nie schodzą łakomczuszki muszki. I braciszka uśpię, w białej kolebusi, chociaż w tym pomogę kochanej mamusi chociaż w tym pomogę kochanej mamusi. Mama zadumana Mama krząta się w kuchni od rana, myśli wciąż o niebieskich migdałach, Gdy spytamy, co ugotowała: dziś dla was pieczeń mam z hipopotama! Ref: Nasza mama, mama zadumana, mama zadumana cały dzień. Błądzi myślami daleko, codziennie przypala mleko, Na łące zrywa kwiaty i sól sypie do herbaty! Nasza mama, niezwykła kucharka, krokodyla wrzuciła do garnka, Krasnoludek wpadł jej do herbaty, a w piecu piecze się zegarek taty. Ref: Nasza mama… Ten krokodyl, co uciekł z ogródka, w przedpokoju chciał zjeść krasnoludka, Choć zegarek czuje się fatalnie, to obiad był dziś bardzo punktualnie! Ref: Nasza mama… Jesteś mamą W dniu Twoich urodzin kochana córeczko niech ptaki śpiewają, niech świeci słoneczko. Radości Ci życzę i szczęścia wszelkiego. I niechaj Cię nigdy nie spotka nic złego. Kochana Mamusiu! Tak myślę, że przecież ten dzień był dla Ciebie jedyny na świecie. Na ręce mnie wzięłaś, ze szczęścia płakałaś. I nigdy już potem spokojnie nie spałaś. Ref.: Moje nowe życie to Twoje nowe życie. Jesteś Mamą! Moje urodziny to Twoje urodziny. Jesteś Mamą! Moje pierwsze kroki to Twoje pierwsze kroki Jesteś Mamą! Moje wielkie święto to Twoje wielkie święto. Jesteś Mamą! Więc życzę Ci Mamo spokoju i słońca. Dni wolnych od trudu. Wakacji bez końca. I marzeń spełnionych, przyjaciół bez liku. I pięknych, dla Ciebie pisanych wierszyków. Chcę, żebyś codziennie budziła się rano z wesołym uśmiechem. Bo kocham Cię Mamo! I nie wiem cóż mogę powiedzieć Ci więcej. Dziękuję Ci Mamo. Całuję Twe ręce. Daj mi rękę tato Daj mi rękę tato. Już na dworze ciemno a ja się nie boję bo ty idziesz ze mną. Nawet z nocnych strachów nic sobie nie robię Strachy uciekają gdy jestem przy tobie. Ref. Tato, tato, jak to dobrze, że jesteś zawsze blisko, i że kochasz mnie. Tato, tato, nigdy nie smuć się i pamiętaj przecież, ja też kocham cię. Codziennie jesteśmy na długim spacerze Już mnie nauczyłeś jeździć na rowerze. I wiem, że mnie jeszcze nauczysz wszystkiego co mądre i dobre. I cieszę się z tego. O moich marzeniach nie powiem nikomu Chciałabym mieć tatę przez cały dzień w domu. Żeby ważne sprawy na później zostawił i żeby się głośno śmiał i ze mną bawił. DLA CIEBIE MAMO Dla ciebie kwiaty kwitną na łące Dla ciebie wieje ciepły wiatr Dla ciebie niebo jest tak błękitne Do ciebie śmieje się cały świat Ref. La, la, la,la,la…. Dla ciebie świeci złociste słońce Dla ciebie gwiazdy nocą lśnią Dla ciebie ptaki śpiewają wiosną Do ciebie śmieje się cały świat Ref. La, la, la,la,la…. Święta Wielkanocne z jajkiem i zającem Skacze drogą zając, skacze po malutku, Przykucnął za płotem – hop i już w ogródku. Kic, kic, kic cichutko skrada się do domu, Każdemu zostawia prezent po kryjomu. Święta Wielkanocne z jajkiem i zającem. Słoneczne pachnące Święta wielkanocne. (bis) Idą chłopcy droga, idą po malutku. Przykucnęli cicho – hop I już w ogródku. Naraz śmiech i wrzawa Śmigus – dyngus! – krzyczą I dziewczynki łapią i wodą je chlapią… Święta Wielkanocne z jajkiem i zającem. Słoneczne pachnące Święta wielkanocne. (bis) Wydmuszki Dorota Gellner Przed owalnym lustrem tłoczą się wydmuszki. Przymierzają przed nim pisankowe ciuszki. Już w lustrze różowo, zielono i biało, a wydmuszkom ciągle kolorów za mało! Zajrzały do szuflad, szafy otworzyły, kropeczki, paseczki na siebie włożyły. Gdy tyle kolorów w lustrze się odbiło, to w końcu się lustro w pisankę zmieniło! Kwiatki Bratki tekst: Dorota Gellner Jestem sobie ogrodniczka, mam nasionek pół koszyczka. Jedne gładkie, drugie w łatki, a z tych nasion będą kwiatki. Kwiatki – bratki i stokrotki dla Malwinki, dla Dorotki. Kolorowe i pachnące, malowane słońcem. Mam konewkę z dużym uchem, co podlewa grządki suche, mam łopatkę oraz grabki, bo ja dbam o swoje kwiatki. Kwiatki – bratki i stokrotki dla Malwinki, dla Dorotki. Kolorowe i pachnące, malowane słońcem. Bocian Bocian wiosną przyleciał z Afryki Pióra białe, nogi jak patyki Po łące urządza spacery we fraku Żabki przed nim uciekają w strachu Ref.: To nasz przyjaciel, pan bociek będzie łapał żaby w błocie – 2x Lata bocian wysoko nad domem Wita dzieci radosne, wesołe Chodźcie tu do mnie, opowiem wam krótko Dzisiaj do was przypłynąłem łódką Ref.: To nasz przyjaciel, pan bociek będzie łapał żaby w błocie – 2x Wkrótce wiosna Pierwszy obudził się pierwiosnek Potem chochoły spadły z róż. Skowronek śpiewem woła wiosnę, żeby na pole przyszła już! Ref: Bo zima, bo zima każdemu obrzydła! Niech słońce da jej pstryczka w nos! Niech wiosnę, niech wiosnę przyniosą na skrzydłach bociek, jaskółka, szpak i kos. Złoto błysnęło na leszczynach Zapach obudził senny ul. Wiosenną orkę chcą zaczynać głodne gawrony z pustych pól. Ref: Bo zima, bo zima… MUZYKANCI – KONSZABELANCI Jestem muzykantem – konszabelantem, My muzykanci – konszabelanci. Ja umiem grać, My umiemy grać Na skrzypcach, Na skrzypcach Dylu, dylu, dylu, dylu, dylu, dylu, dylu, dylu/ 2x Jestem muzykantem – konszabelantem, My muzykanci – konszabelanci. Ja umiem grać, My umiemy grać Na trąbie, Na trąbie trutututu, trutututu… Jestem muzykantem – konszabelantem, My muzykanci – konszabelanci. Ja umiem grać, My umiemy grać Na flecie, Na flecie. Tirli tirli…… Jestem muzykantem – konszabelantem, My muzykanci – konszabelanci. Ja umiem grać, My umiemy grać Na bębnie, Na bębnie. Bumtarara, bumtarara… Jestem muzykantem – konszabelantem, My muzykanci – konszabelanci. Ja umiem grać, My umiemy grać Na wszystkim, Na wszystkim. „WIOSENNY SPACER” ( sł. i muz. Jolanta Kucharczyk) ref.: Na spacerek wybierz się z mamą, tatą, bratem, psem, na wiosenny, pierwszy spacer po kałużach. Przed telewizorem leń spędza każdy wolny dzień, a ty wybierz się na spacer po kałużach. I. Jakże miło w słońcu spacerować, gdy nad głową gra wiosenny wiatr, a kalosze chlapią się w kałużach, tak cudownie bywa tylko w snach. ref.: Na spacerek wybierz się z mamą, tatą, bratem, psem, na wiosenny, pierwszy spacer po kałużach. Przed telewizorem leń spędza każdy wolny dzień, a ty wybierz się na spacer po kałużach. II. Tam pójdziemy, gdzie śpiewają ptaki, gdzie się w młodą zieleń stroi las. Odnajdziemy wiosnę w pierwszych kwiatach, odnajdziemy wiosnę w sercach, w nas. ref.: Na spacerek wybierz się z mamą, tatą, bratem, psem, na wiosenny, pierwszy spacer po kałużach. Przed telewizorem leń spędza każdy wolny dzień, a ty wybierz się na spacer po kałużach. Wiersz „Zabawa w żaby i bociana” A. Świrszczyńska Idzie żabka na spacerek , gdzie słoneczko i wiaterek. Skacze żabka – skik, skik, skik! Nie dorówna żabce nikt. Idzie bocian na spacerek, gdzie słoneczko i wiaterek. Mówi bocian: kle, kle, kle! Wszystkie żabki złapać chcę! Żaba I: Siostro żabko, kto to chodzi? Żaba II: To pan bocian w trawie brodzi. Żaby: Uciekajmy, hyc, hyc, hyc! Nie zobaczy bocian nic! Bocian: Próżno bocian żabek szuka, Próżno długim dziobem stuka. Żaby: Choć tu żabek cały tłum, nic nie znajdziesz – kum, kum, kum! Bocian: Tu słyszałem gdzieś kumkanie, tutaj bocian was dostanie. Żaby: Choć tu żabek cały tłum, nic nie znajdziesz – kum, kum, kum! Bociek: Nic nie znajdę. To ci los! Ze zmartwienia zwieszam nos. Kle, kle, kle! Wiersz Gra muzyka Gra muzyka dana, dana Wszyscy tańczą już od rana Pajacyki, misie, lale Dzisiaj bawią się wspaniale. Piłki równo podskakują Żołnierzyki przytupują, Wszyscy robią duże koło Wszystkim bardzo jest wesoło. Piosenka „Czyścioszki” 1. Kotek, kotek nosek myje, Pyszczek, pyszczek, uszka, szyję, A ja, a ja wraz z koteczkiem piorę do nosa chusteczkę. Ref. Woda z kranu kap, kap, kap, piorę chustkę chlap, chlap, chlap, woda z kranu ciur, ciur, ciur, piorę chustkę szur, szur, szur. 2. Kotek, kotek czysty, miły- Dzieci, dzieci patrzcie proszę, A ja, a ja do przedszkola Co dzień czystą chustkę noszę. Ref. Woda z kranu… Piosenka „Gimnastyka” 1. Każdy mądry przedszkolaczek Co dzień ćwiczy, biega, skacze. Ty też biegaj, skacz i ćwicz, Gdy chcesz zdrowy, silny być. Ref. Zrób przysiad raz i dwa i podskocz hopsa, sa. Dwa skłony do podłogi, W kolanach zginaj nogi. Wyciągnij się do góry tak, jakbyś łapał chmury. Zrób kółko bioderkami, poruszaj paluszkami. 2. Kiedy tylko rano wstajesz, Baw się w gimnastykowanie. W zdrowym ciele, zdrowy duch, Więc nie żałuj rąk i nóg. Ref. Zrób przysiad raz i dwa… 3. Gimnastyka jest wspaniała i dla ducha, i dla ciała. Każdy o tym dobrze wie, ćwiczy z nami więc co dzień. Ref. Zrób przysiad raz i dwa… Tak się zachmurzyło Tak się zachmurzyło, słonko się ukryło. Pada, pada śnieżek biały , dawno go nie było. Chodźmy na saneczki chłopcy i dzieweczki, pojedziemy wszyscy razem z wysokiej góreczki. Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy, aż tu nagle bęc na śnieżek i wszyscy leżymy. Skaczące nutki Do przedszkola wpadły nutki, wszystkie miały czarne butki, czarne szelki i czapeczki i skakały jak piłeczki. Ta wysoko, tamta nisko, ta z plecakiem, ta z walizką. Roztańczone nutki trzy: do, re, mi. Poprosiły o mieszkanie w dużym, czarnym fortepianie, i biegały i skakały po klawiszach czarno-białych. Ta wysoko… Nawet na leżakowaniu, przeszkadzały dzieciom w spaniu i skakały po kocykach w czarnych szelkach i bucikach. Julijanka Moja Julijanko klęknij na kolanko Podeprzyj się w boczki Chwyć się za warkoczki Umyj się Uczesz się I wybieraj kogo chcesz Karuzela Chłopcy, dziewczęta, dalej spieszmy się! Karuzela czeka, wzywa nas z daleka. Starsi już poszli, a młodsi jeszcze nie. Hej, hopsasa, jak ona szybko mknie, Hej, dalej, dalej do zabawy śpieszmy się! A gdy po lekcjach mamy wolny czas. Karuzela czeka, wzywa nas z daleka. Starsi już poszli, a młodsi jeszcze nie. Hej, hopsasa, jak ona szybko mknie, Hej, dalej, dalej do zabawy śpieszmy się! Labada Tańczymy labada, labada, labada, Tańczymy labada, małego walczyka. Tańczą go harcerze, harcerze, harcerze. Tańczą go harcerze i małe zuchy też. Małe główki były? Były! Teraz będą małe ramionka. Tańczymy labada, labada, labada, Tańczymy labada, małego walczyka. Tańczą go harcerze, harcerze, harcerze. Tańczą go harcerze i małe zuchy też. Uciekaj myszko… Uciekaj myszko do dziury bo cię tam złapie kot bury, a jak cię złapie kot bury, to cię obedrze ze skóry. „Nie otwieraj drzwi” 1. Co ja zrobić mam, w domu jestem sam, a tu dzwoni ktoś, nieznany mi gość? Ref. Nie otwieraj, nie otwieraj, nie otwieraj drzwi! Bo za drzwiami, bo za drzwiami, może być ktoś zły! – (bis) 2. Ten za drzwiami ktoś, bardzo miły gość, mówi, że coś ma i że mi to da! Ref. Nie otwieraj, nie otwieraj….. 3. Nie otworzę drzwi, może to ktoś zły. Lepiej powiem mu: „Tata idzie tu”. Wiersz dla Babci Gdy zabawki porozrzucam, moja mama złości się, a gdy nie chcę ich pozbierać, wtedy już jest bardzo źle. Ale babcia mi pomoże poukładać klocki w mig. Za to wszystko droga babciu, chcę Ci podziękować dziś. Wiersz dla Dziadka Gdy zabawka się zepsuje, tata mało czasu ma, dziadek sam ją zreperuje, naprawioną wnet mi da. I zabierze mnie na spacer, gdy jest ładny ciepły dzień. Za to wszystko drogi dziadku, dziś Ci podziękować chcę. Piosenka pt. ,,Najdroższy dziadku” Najdroższy dziadku to jest piosenka, Którą śpiewają Tobie wnuczęta. Nie o zabawce, ani o kwiatku, To jest piosenka o moim dziadku. O tym jak z dziadkiem idę do zoo, O tym jak z dziadkiem jest mi wesoło. O brodzie dziadka, co śmiesznie kłuje, Kiedy się dziadka mocno całuje. Najdroższy dziadku to jest piosenka … O tym jak z dziadkiem Na pyszne ciastka, jedziemy sobie Razemdo miasta. O tym jak z dziadkiem na pyszne lody I na dwie szklanki sodowej wody. Najdroższy dziadku to jest piosenka … Piosenka „Żyj babciu zdrowo” 1. Nasza babcia już od rana Jest pogodna jak słoneczko. I zaprasza do śniadania, Kusząc mleczkiem i bułeczką. Ref. : Hej, ho, hej, ha, Żyj babciu sto lat. Hej, ho, hej, ha, Babci kwiatka dam. bis 2. Chętnie jemy co na stole, Bo jest smaczne, no i zdrowe. Potem czeka już przedszkole, A w nim sale kolorowe. Ref.: Hej, ho, hej, ha, 3. Po południu, gdy wracamy, Babcia wita nas radośnie. Znów upiekła coś dobrego, Byśmy jak na drożdżach rośli. Ref.: Hej, ho, hej, ha, „Kiedy babcia była mała” Kiedy babcia była mała, To sukienkę i fartuszek krótki miała. Małe nóżki, chude rączki I lubiła jeść cukierki oraz pączki Ref.: I co, i co, że Babcia nam urosła, Że lat ma trochę więcej, Niż ja, i brat i siostra. I co, i co, to ważne ,że mam Babcię, Że bardzo kocham ją I śpiewać lubię z nią. A gdy dziadek był malutki, to nie nosił adidasów tylko butki. Nie miał wąsów ani brody, no i nie chciał jeść marchewki, tylko lody. Ref.: I co, i co, że dziadek urósł trochę, Że lat ma trochę więcej niż dwa plus trzy plus osiem. I co, i co to ważne że mam dziadka, że bardzo kocham go i lat mu życzę sto. Dawno temu babcia z dziadkiem w piaskownicy się kłócili o łopatkę. Dziś na spacer idą sobie a gdy wrócą ja im kawę dobrą zrobię. Ref. : I co, i co, że trochę nam urośli, że nie są dzieciakami, że ważni z nich dorośli. I co, i co to ważne, że są z nami, niech żyją długi czas i zawsze kochają nas. Mikołaj, Mikołaj jedzie samochodem, bo gdzieś zgubił saneczki w tę mroźną pogodę. Hu, hu, ha, tra, la, la co to za Mikołaj. Hu, hu, ha, ta, la, la co to za Mikołaj. Mikołaj, Mikołaj lat ma już bez liku. A prezenty dziś wiezie dzieciom w bagażniku. Hu, hu, ha, tra, la, la co to za Mikołaj. Hu, hu, ha, ta, la, la co to za Mikołaj. Na gałązce choinkowej wiszą dwa jabłuszka. Przy jabłuszku pierwszym pajac, przy drugim kaczuszka. Pajac biały jest jak piekarz, mąkę ma na brodzie, a kaczuszka złota, jakby kąpała się w miodzie. Choinka, choinka, wesoła choinka, choinka, choinka wesoła! Popatrz, mamo, woła Krysia, jak ten pajac skacze. A czy słyszysz, mówi mama, jak kaczuszka kwacze? Pajac tańczy, kaczka kwacze, posłuchajcie sami, a zajączek tuż, tuż obok rusza wąsikami. Wielka radość dla dzieciarni wziąć marchewkę ze spiżarni, węgiel czarny, stary garnek mama da. Będzie awantura przykra bo dozorcy miotła znikła, tylko dzieci dobrze wiedzą, kto ją ma. Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana, czekaliśmy tu na niego cały rok. Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana, tak ulepić to potrafi mało kto. Stoi bałwan osowiały, w głowę gniecie garnek mały, miotłę trzyma poczciwina, cały dzień. Chciałby tak, jak wszystkie dzieci bałwankowe kule lepić, z kolegami na podwórzu bawić się. Ulepimy bałwana, śniegowego bałwana… Grozik Poszło dziewczę po ziele, po ziele, po ziele Nazbierało niewiele, niewiele, bęc! Przyszedł do niej braciszek Połamał jej koszyczek. Oj ty, ty, oj, ty, ty Za koszyczek zapłać mi. Oj ty, ty, oj, ty, ty Za koszyczek zapłać mi. Idzie zima 1. Idzie zima, pani zima, nic jej przecież nie zatrzyma. Białym śniegiem sypie wkoło, żeby było nam wesoło. Ref.: Hu, hu, ha, hu, hu, ha, śnieżnych zabaw nadszedł czas./ bis 2. Idzie zima, pani zima, lodem wszystkie rzeki ścina. Drzewa i dachy maluje, białej farby nie żałuje. Ref.: Hu, hu, ha… Wiersz Jedzie zima– Hanna Ożogowska Jedzie Pani Zima na koniku białym, spotkały ją dzieci, pięknie powitały: – Droga Pani Zimo, sypnij dużo śniegu, żeby nam saneczki, nie ustały w biegu. Pingwin O, Jak przyjemnie i jak wesoło w pingwina bawić się, się, się. Raz nóżka w lewo, raz nóżka w prawo, do przodu, do tyłu i raz, dwa, trzy. Kolęda Przybieżeli do Betlejem pasterze Przybieżeli do Betlejem pasterze, grają skocznie Dzieciąteczku na lirze. Chwała na wysokości, chwała na wysokości a pokój na ziemi! 2x Oddawali swe ukłony w pokorze Tobie z serca ochotnego, o Boże! Chwała na wysokości, chwała na wysokości a pokój na ziemi! 2x Anioł Pański sam ogłosił te dziwy, których oni nie słyszeli, jak żywi. Chwała na wysokości, chwała na wysokości a pokój na ziemi! 2x Piosenki: Owocowe przysmaki dziś apetyt wielki na śliweczki słodkie, nazbieramy do koszyczka w sadzie za tym płotkiem. Ref.: Mniam, mniam, mniamm tralala. Jesień nam śliweczki da. -x2 złociste gruszki błyszczą na wysokiej gruszy. Zaraz wpadną w nasze ręcę, gdy je wiatr poruszy. Ref.: Mniam, mniam, mniamm tralala. Jesień nam śliweczki da. -x2 Niedźwiadek Jedna łapka, druga łapka, ja jestem niedźwiadek. Jedna nóżka, druga nóżka, a to jest mój zadek. Lubię miodek, kocham miodek, podbieram go pszczółkom. Jedną łapką, drugą łapką, albo ciągnę rurką. Wierszyk: Jestem przedszkolakiem 1. Kapcie, ręcznik, worek mam, umyć rączki mogę sam. Misie, klocki, lalki są, być w porządku zawsze chcą. 2. Już malować, tańczyć chcę, jak się bawić dobrze wiem. Bo przedszkolak to jest zuch, wie gdzie noga, a gdzie brzuch. Piosenki: Jestem sobie przedszkolaczek Jestem sobie przedszkolaczek, Nie grymaszę i nie płaczę, Na bębenku marsza gram, ram tam tam, ram tam tam. Mamy tu zabawek wiele, Razem bawić się weselej, Bo kolegów dobrych mam, ram tam tam, ram tam tam. Mamy klocki, kredki, farby, To są nasze wspólne skarby, Bardzo dobrze tutaj nam, ram tam tam, ram tam tam. Kto jest beksą i mazgajem, Ten się do nas nie nadaje, Niechaj w domu siedzi sam, ram tam tam, ram tam tam. Wesołe przedszkole Kiedy słońce świeci i gdy deszczyk pada, idzie do przedszkola wesoła gromada, Tupią małe nóżki tupu, tupu, tup, raźno do przedszkola idzie mały zuch. Klocki, misie, lalki czekają od rana uśmiechem nas wita pani ukochana. Bawimy się w zgodzie zawsze ty i ja, tańczymy wesoło hopsa hopsa sa. A gdy usiądziemy wszyscy na dywanie, to nasze kółeczko zmienia się w słoneczko. Śpiewamy piosenki trala la la la, Wesoło w przedszkolu mija zawsze czas. Biedronka Znasz zwierzątko ze skrzydłami i czarnymi kropeczkami? Ref. Tak znam dobrze biedroneczki, są czerwone i w kropeczki. Znasz zwierzątko jak okruszek, jeszcze mniejsze niż paluszek? Ref. Tak znam dobrze biedroneczki, są czerwone i w kropeczki. Znasz zwierzątko, co do nieba frunie po kawałek chleba? Ref. Tak znam dobrze biedroneczki, są czerwone i w kropeczki. Deszczyk Pada, pada, deszczyk pada, deszczu już za wiele, deszczu już za wiele. Pójdę do przedszkola, bo mi tam weselej. Pójdę do przedszkola, bo mi tam weselej. Pożycz, pożycz mi babuniu, swego parasola, swego parasola. Chociaż deszczyk pada, pójdę do przedszkola. Chociaż deszczyk pada, pójdę do przedszkola. Ola i liście Poszła Ola na spacerek, na słoneczko, na wiaterek. A tu lecą jej na głowę liście złote i brązowe. -x2 Myśli Ola – liści tyle, bukiet zrobię z nich za chwilę. La, la, la, la, la, la, la, la, La, la, la, la, la, la, la, la. – x2 Tu paluszek Tu paluszek, tu paluszek. Kolorowy mam fartuszek. Tutaj rączka, a tu druga, a tu oczko do mnie mruga. Tu jest buźka, tu ząbeczki, tu wpadają cukiereczki. Tu jest nóżka i tu nóżka, chodź zatańczyć jak kaczuszka Nie chcę cię Nie chcę cię, nie chcę cię, nie chcę cię znać. Chodź do mnie, chodź do mnie, rączki mi daj. Prawą mi daj, lewą mi daj. I już się na mnie nie gniewaj. Wiersze: Biedroneczka Biedroneczko, biedroneczko Tyle kropek masz. Jeśli ładnie cię poproszę Może jedną dasz? Nie dam, nie dam ci kropeczek Mama patrzy z dala I kropeczek z sukieneczki dawać nie pozwala. Do biedronki przyszedł żuk Jan Brzechwa Do biedronki przyszedł żuk, W okieneczko puk – puk – puk. Panieneczka widzi żuka: ” Czego pan tu umnie szuka?” Skoczył żuk jak polny konik, Z galanterią zdjął melonik. I powiada: „Wstań, biedronko. Wyjdź, biedronko, przyjdź na słonko. Wezmę ciebie aż na łączkę I poproszę o twą rączkę.” Oburzyła się biedronka : ” Niech pan tutaj się nie błąka, Niech pan zmiata i nie lata, I zostawi lepiej mnie, Bo ja jestem piegowata, A pan – nie!” Powiedziała, co wiedziała, I czym prędzej odleciała, Poleciała, a wieczorem Ślub już brała – z muchomorem. Bo od środka aż po brzegi Miał wspaniałe, wielkie piegi. Stąd nauka Jest dla żuka: Żuk na żonę żuka szuka. Rączki robią klap, klap, klap Rączki robią: klap, klap, klap. Nóżki tupią: tup, tup, tup. Tutaj swoją główkę mam, a na brzuszku: bam, bam, bam. Buzia robi: am, am, am, oczy patrzą tu i tam. Tutaj swoje uszy mam, a na nosku sobie gram. Paluszki Ten pierwszy to jest dziadziuś, a obok babunia. Największy to jest tatuś, a przy nim mamunia. A to ja dziecinka mała, trala lala la, A to moja rączka cała, trala lala la.
Lubię z tobą tańczyć, lubię z tobą byćAle nie wiem, czy to już jest miłośćRozum mnie ostrzega, myśl za tobą biegaI w tym całej treści jest zawiłośćChciałabym przetańczyć z tobą życie sweChociaż nie wiem, czy to już jest miłośćWzrokiem ciebie pytam, myśli twoje chwytamChcę przeczytać oczy tweCzytam, że na pewno lubisz mnieCzułością ujawniasz sięCzytam, że sam nie wiesz jeszcze, tak jak jaCo znaczy ta miłosna graLubię z tobą tańczyć, serce szczęściem drżyChoć nie wiemy jeszcze, czy to miłośćJedno wiem na pewno, ze w ramionach twoichNiewymownie dobrze miOd kiedy ciebie poznałam, świat zmienił oblicze sweTo wszystko, co kochałam, już dziś nie liczy sięBez ciebie nic mnie nie bawi, bez ciebie pusty jest światTa Wiosna jest piękniejsza, od Wiosen mych sprzed lat Legenda: inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu) abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu) abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza (abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika
Ach, Ludwiko, jutro rano Wsiadasz z ojcem do pociągu Pospiesznego, o dziesiątej minut trzy O dziesiątej dziewiętnaście Będzie stacja Dychawice A o wpół do jedenastej stacja Kły Potem pociąg staje w Mrugach Budzankowie, w Makowicy Podkajdanach, w Cygankowie Luba ma O dwunastej minut cztery Stacja Pipczyn, dawniej WzieryPotem Kudły, potem Chopsztyn Wreszcie jaAch, Ludwiko, miłością płonę dziką Oczarował mnie twój wdzięk i uroda Że cię w rękach nie mam swych jak szkoda Ach, jedna, tyś anioł, nie dziewczyna Wcielenie wszystkich ludzkich cnót Ludwichno, tyś mój cud Na powrotnej drodze będzie Najpierw Chopsztyn, potem Kudły Po nich Pipczyn, dawniej Wziery itd Cygankowo, Podajdany Mój aniele ukochany Makowice, Budzankowo Dziewczę me Mrugi, Kły i Dychawice Wreszcie ujrzysz znów stolicę Punktualnie o dwudziestej Minut dwie Potem lekką zjedz kolację Powtórz sobie wszystkie stacje I przy każdej, ukochana Wspomnij mnie Legenda: inc, incipit - incipit - z braku informacji o tytule pozostaje cytat, fragment tekstu z utworu abc (?) - text poprzedzający (?) jest mało czytelny (przepisywanie ze słuchu) abc ... def - text jest nieczytelny (przepisywanie ze słuchu) abc/def - text przed i po znaku / występuje zamiennie abc (abc) - wyraz lub zwrot wymagający opisu, komentarza (abc) - didaskalia lub głupie komentarze kierownika
Tekst piosenki: Ja nie taki, kto Składa w PKO W grudniu się troszczy o maj Mnie każdego dnia Nowa pasja gna I przy tym mnie tylko znaj To święta wiara ma Co los ma dać, to da A jak chce dać - voilà No to dziś, no to już No to nóżki na stół Żebyś czuł, że to nie pół na pół Albo nie, albo tak Ale niech to ma smak Niech ci życie odwróci na wspak Albo tak, to siup Albo nie, to stop Żebyś czuł, że jesteś morowy chłop Żebyś znał, żebyś czuł Że to nóżki na stół Że to wszystko, a nie pół na pół Nie wiadomo skąd Nie wiadomo gdzie Ktoś mi się nagle podoba Rozum idzie w kąt Z serca bucha pieśń Nasza jest noc, względnie doba Po co przedstawiać się Po co namawiać mnie Owszem, ja chcę, czy pani chce? Albo tak, to siup Albo nie, to stop Żebyś czuł, że jesteś morowy chłop Żebyś znał, żebyś czuł Że to nóżki na stół Że to wszystko, a nie pół na pół Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu
Scenariusz uroczystości przedszkolnej „Pasowanie na przedszkolaka”Dnia : Grupa : „Słoneczniki”Cele główne spotkania: wytworzenie atmosfery wzajemnego zaufania i otwartości, wspomaganie procesu adaptacji dzieci do przedszkola, wzmocnienie więzi emocjonalnej z dziećmi, rodzicami i nauczycielem, zaprezentowanie swoich umiejętności i wiadomości zdobytych w przedszkolu, integracja rodziców, zachęcanie do szczegółowe:Dziecko: czerpie radość z czasu spędzonego wspólnie z bliskimi, czynnie uczestniczy w spotkaniu ( recytuje wiersze, śpiewa piosenki ), potrafi ruchem zinterpretować tekst piosenki, pokonuje lęk przed występami Wejście dzieci przy piosence ,,My jesteśmy krasnoludki”(dzieci w czapkach krasnali wychodzą na środek sali poprzez drzwi w ogromnym grzybie wykonanym z kartonu i rozpoczynają śpiew piosenki z równoczesną improwizacją ruchową).2. i gorąco witamy wszystkich, którzy przybyli na dzisiejszą, jakże ważną dla dzieci uroczystość przedszkolną. Spotkaliśmy się, ponieważ dzieci chciałyby zostać prawdziwymi przedszkolakami. Ale zanim to nastąpi , dzieci mają dla wszystkich niespodziankę. Chciałyby zaprezentować to , czego nauczyły się w przedszkolu do tej pory. Liczą na mocne i częste brawa. Zapraszamy!3. Wiersz: „Powitanie”.My jesteśmy przedszkolacywszyscy mili, ładni pięknie was powitać,opowiedzieć co tu słychać. Teraz pora na występy każdy dzieciak dziś przejęty. Mili Państwo posłuchajcie oklaskami Taniec „Kołyska” w wykonaniu Piosenka „Jestem sobie przedszkolaczek”(sł. M. Terlikowska, muz. L. Miklaszewski).Jestem sobie przedszkolaczek,nie grymaszę i nie płaczęna bębenku marsza gramram tam tam, ram tam tu zabawek wielerazem bawić się kolegów dobrych mamram tam tam, ram tam, klocki, kredki, farby,To są nasze wspólne dobrze tutaj namram tam tam, ram tam jest beksą i mazgajemten się do nas nie w domu siedzi samram tam tam, ram tam Piosenka „Wesołe przedszkole” (sł., muz. słońce świeci i gdy deszczyk do przedszkola wesoła małe nóżki tupu, tupu, do przedszkola idzie mały zuch. Klocki, misie, lalki czekają od rana. Uśmiechem nas wita pani ukochana. Bawimy się zgodnie zawsze ty i ja. Tańczymy wesoło hopsa, hopsa, gdy usiądziemy wszyscy na dywanie,to nasze kółeczko zmienia się w piosenki tra la la la w przedszkolu mija zawsze Wiersz „Mam 3 latka” (I. Suchorzewska).Mam trzy latka, trzy i pół,brodą sięgam ponad stół,do przedszkola chodzę z workiemi mam znaczek z muchomorkiem. Pantofelki ładnie zmieniam, myję ręce do jedzenia. Zjadam wszystko z talerzyka, tańczę kiedy gra wierszyk o koteczku,o tchórzliwym koziołeczkui o piesku, co był w polunauczyłam się w Piosenka „ Ola i liście” (sł. M. Cukierówna, muz. L. Krzemieniecka).Poszła Ola na spacerek,na słoneczko na wiaterek .A tu lecą jej na głowę liście złote i brązowe,a tu lecą jej na głowę liście złote i Ola liści tyle bukiet zrobię z nich za chwilę la, la, la, la ,la, la, la, la, la ,la, la, Wiersz „Idzie kotek” (I. Salach).Idzie, idzie kotek małydoszedł do go znalazła w szatnii przyniosła do mały, kotku szarymożesz z nami zostać,jeść dostaniesz, pić też damy,krzywda cię nie Zabawy paluszkowe „Pięć paluszków”.Pięć paluszków rączka ma,Pięć paluszków rączka maJedna zrobi pa, pa, pa,druga zrobi pa, pa, pa. Nóżka tupie tup, tup, tup, nóżka tupie tup, tup, tup. Jeden skok i drugi skok, teraz na dół hop, hop, się”.Na prawo, na lewo się kołyszemy,na prawo, na lewo kołyszmy przodu, do tyłu się kołyszemy,do przodu, do tyłu kołyszmy góry i na dół się kołyszemy,do góry i na dół, kołyszmy Wiersz „Przedszkolaczek” (J. Korczakowska).Przedszkolaczek mały, duży wie, do czego mydło służy. Płynie woda, plusk w łazience i już czyste uszy, ręce. Przedszkolaczek mały, duży wie, do czego gąbka służy. Gąbka, ręcznik, pasta, szczotka i - czyściejszy jest od kotka. Przedszkolaczek, proszę pana, Chętnie zęby myje z rana. Patrzy w lustro roześmiany, Bo ma białe wąsy z Piosenka „Nasz As" (sł. N. Kuczyńska, muz. F. Leszczyńska).Z nami biega, z nami skacze, z nami spędza całe czy to przedszkolaczek. Może tak, a może nie?Ref :Choć na czterech łapach chodzi i ma śmieszne imię As,to żyjemy w wielkiej zgodzie, bo polubił wszystkich na uszku czarny znaczek i na grzbiecie łatki czy to przedszkolaczek. Może tak, a może nie?Ref :Choć na czterech łapach chodzi i ma śmieszne imię As,to żyjemy w wielkiej zgodzie, bo polubił wszystkich że nasze nowe dzieci udowodniły, że nadają się na prawdziwych przedszkolaków i mogą już złożyć ślubowanie. Ślubowanie:Czy przyrzekacie chętnie chodzić do przedszkola i często się uśmiechać...Dzieci: przyrzekacie śpiewać piosenki i uczyć się wierszy...Dzieci: przyrzekamyCzy przyrzekacie zgodnie bawić się z innymi dziećmi i dbać o porządek w sali...Dzieci: przyrzekacie używać „czarodziejskich słów”: proszę, dziękuję, przepraszam, czyli być dobrym przedszkolakiem...Dzieci: Dyrektor pasuje wielką kredką dzieci na prawdziwych przedszkolak otrzymuje dyplom i upominek. Wykonanie pamiątkowej fotografii. 15. Zaproszenie na Podziękowanie i pożegnanie.
a ma nóżki choć nie biega piosenka