świnka morska i chomik w jednej klatce
Kiedy chcemy mieć więcej - klatka dla 2 świnek morskich Świnka morska pozostawiona sama sobie będzie osamotniona, dlatego dobrze jest adoptować od razu dwie od hodowcy. Nie ma powodu ich wtedy rozdzielać. Postawmy na wystarczająco szeroką powierzchnię, która pomieści dwa lub trzy osobniki w jednej klatce.
Czy moge miec 2 samiczki w jednej klatce chomik dżungarkie? 2012-02-05 15:57:58; Czy chomik i świnka morska mogą być w jednej klatce? 2021-01-31 15:17:54; Czy chomik może być w jednej klatce z swoją córką? 2016-12-30 09:38:53; czy chomik i swinka morska mogą byćw jednej klatce 2010-12-26 15:27:08; Czy chomik może byc z myszką w
Królik domowy - Miniaturka bez tajemnic. Świnka morska. Nuna. Nigdy w ten sposób !!! Źródło zdjęcia: prywatne archiwum: Nuna. Te zwierzaki są bardzo spokojnymi , towarzyskimi stworzeniami. Dlatego często są trzymane razem , w jednej klatce . Cierpią po cichutku przez wiele lat, a ich milczenie jest interpretowane jako akceptacja i
Nieświszczuki powinny być trzymane w przestronnej klatce, jednak pamiętać należy o codziennym kilkugodzinnym wybiegu, koniecznym do ich dobrego samopoczucia. Bez odpowiedniej ilości ruchu pieski preriowe szybko robią się ospałe i leniwe, co prowadzić może do pojawienia się u nich nadprogramowych kilogramów.
Woda jest związkiem, bez którego nie ma życia. Jest to niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. I tak jak człowiek musi pić wodę, tak samo królik, chomik, świnka morska czy inny zwierzak. Oprócz tego, obowiązek zapewnienia wody królikom i innym zwierzętom, gwarantuje Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie
Online Bekanntschaft Meldet Sich Nicht Mehr. Odpowiedzi Nie, chomik to zwierze teryrorialne więc nie bedzxie akceptowal swinki, a swinka to zwierze stadne i potrzebuje towarzystwa innej świnki Absolutnie nie! Nie łączymy dwoch roznych gatunkow. Chomiki sa terytorialne wiec trzymamy je same. A swinki sa stadne wiec musisz miec minimlanie dwa prosiaki. Ateista, odpowiedział(a) o 21:46 Nie, bo chomiki to samotniki ,a po za tym świnka jest od chomika większa i mogłaby coś zrobić chomikowi Nadia200 odpowiedział(a) o 15:40 Nie to są inne zwierzęta chomiki to samotniki a świnki są stadne to musisz mieć 2 świnki. Nie! Chomik to bezwzględny samotnik a świnka potrzebuje towarzysza swojego gatunku Nie mogą, świnka jak pogryzie chomika to chomik umrze, nie wolno łączyć gatunków np chomik z królikiem lub świnka morska ze szczurem nie wolno Uważasz, że ktoś się myli? lub
Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 14:27 Nie.. Świnka morska nie powinna mieszkać z chomikiem. Świnka potrzebuje świnki, a nie dodatku skrzywdzisz chomika. Chomik to samotnik, trzeba niestety brać to pod że w niektórych przypadkach świnki dogadują się z chomikami nie znaczy, że powinno trzymać się je razem. Chomik to inne zwierzę niż świnka morska. Inaczej się zachowuje, inne ma zwyczaje.. Nie rób tego. Nie łącz zwierząt inaczej się zachowujących, żyjących w różnych miejscach. Plaai odpowiedział(a) o 15:49 Nie powinny być w jednej klatce bo się pogryzą Jaicy odpowiedział(a) o 15:50 Nie. Ogólnie świnka morska to ''grzeczne'' zwierzę więc zaakceptowałaby chomika, tylko że już chomik nie. Świnkę morską możesz trzymać z drugą świnką, albo królikiem. raczej nie bo chomiki są samotnikami to po pierwsze i zaczną gryźć a po drugie jak masz już chomika miesiąc wzwyż to one będzie walczyć o swój teren :) myślę że pomogłam Mogłyby się pogryźć. Świnki są przyjazne ale chomiki wolą być ze swoimi 'ludźmi ' iza1004 odpowiedział(a) o 22:21 Absolutnie nie, te zwierzęta są całkowicie różne. Chomik potrzebuje klatki z gęsto rozmieszczonymi prętami, przydaje się w niej pięterko, duży i zabudowany kołowrotek, świnki morskie potrzebują dużą klatkę (dla jednej minimum 80cm, dla dwóch 100cm), nie mogą mieć żadnych akcesoriów, które dla chomików nadają się świetnie. Chomiki są samotnikami, świnki są stadne i powinny przebywać z drugą świnką tej samej płci. Chomiki prowadza nocny tryb życia, świnki dzienny. Świnki jedzą sianko, warzywa, owoce, zieleninę i karmę ubogą w ziarna, natomiast chomiki powinny jeść głównie ziarna, orzechy i nasiona, których świnki nie mogą. To połączenie po prostu nie może się udać. Uważasz, że ktoś się myli? lub
Świnka morska, inaczej kawia domowa, jest jednym z najpopularniejszych zwierząt domowych, które utrzymywane są w domach i mieszkaniach. Jest to zwierzak o przyjaznym usposobieniu i łatwy w utrzymaniu, nie wymaga regularnych spacerów ani ogromnych wydatków podczas utrzymywania stworzenia. Należy pamiętać, że świnka morska jest zwierzęciem stadnym, dlatego nie należy ich trzymać pojedynczo. Najlepszym rozwiązaniem jest zakup dwóch kawi domowych. Jaką klatkę dla świnki morskiej wybrać? – wybieramy najlepsząAkcesoria do klatki dla świnki morskiejMiseczki / poidełka z wodąPaśnik na sianoDomek i inne akcesoria Jaką klatkę dla świnki morskiej wybrać? – wybieramy najlepszą Klatka dla świnki morskiej powinna być parterowa, bez pięterek i drabinek. Kawie domowe są zwierzętami, które niechętnie się wspinają i preferują przemierzać swój teren na jednym poziomie. Dla osobnika żyjącego w samotności wystarczy klatka o wielkości 80×50 cm o wysokości ok. 40 cm, a w przypadku klatki metalowej, odległości między prętami powinna wynosić 2-2,5 cm. Należy rozważyć zakup dwóch świnek morskich z powodu ich stadnego charakteru oraz odpowiedni dobór osobników, które będą obecne w klatce. Klatka powinna mieć wtedy 100-120 cm długości i szerokość 60 cm. Istnieje parę rodzajów klatek, które są wykorzystywane podczas utrzymywania świnek morskich. Każda z nich posiada własne zalety oraz wady, które należy uwzględnić podczas wyboru. W przypadku klatek warto również brać pod uwagę względy estetyczne i dopasowanie do pomieszczenia, w którym będzie stała klatka. Akwarium lub terrarium jest wyborem niezwykle estetycznym, jednak często niepraktycznym. W takiej klatce utrudniona jest odpowiednia wentylacja przez wysokie, jednorodne ściany. Ich zaletą jest fakt, że bardzo dobrze utrzymują ciepło w akwarium lub terrarium, dzięki czemu zwierzę czuje się bezpiecznie i przytulnie. Nie jest zbyt wygodne do czyszczenia, często trzeba wyrzucić całą ściółkę, a nie tylko wybrać nieczystości. Jest to również drogie rozwiązanie. Klatka plastikowa ażurowa jest klatką, która cechuje się lekką konstrukcją i łatwością w czyszczeniu, a także niewielką ceną. Jest mniej wytrzymała od klatek metalowych, jednak przy odpowiedniej konstrukcji kuwety może być stosowana do hodowli świnki morskiej. Prócz niskiej wytrzymałości, jest również mało estetyczna. Klatka z metalowymi prętami jest jednym z najpopularniejszych i najlepszych wyborów. Jest komfortowa dla świnek morskich, posiada odpowiednią cyrkulację powietrza i często jest wyposażona w wyjmowaną, plastikową kuwetę na dnie, która ułatwia utrzymanie klatki w czystości. Jest również estetyczna i dobrze wygląda w każdym pomieszczeniu. Jest to jednak rozwiązanie droższe, klatka ma większą wagę, niż plastikowy odpowiednik. Akcesoria do klatki dla świnki morskiej Niezbędnym elementem każdej klatki jest odpowiedni wybór ściółki. Ściółką są najczęściej trociny lub mieszanka trocin i żwirku. Można również wybrać podłoże typu dry bed, które jest wykonane ze specjalnej tkaniny wchłaniającej wilgoć, która jest hipoalergiczna i antybakteryjna. Miseczki / poidełka z wodą Należy zaopatrzyć klatkę w dostęp do świeżej wody za pomocą poidełka lub miseczki z wodą. Obowiązkiem każdego właściciela świnki morskiej jest codzienne wymienianie wody i oczyszczanie miseczki z zanieczyszczeń. Zwierzę może nie chcieć pić wody, która stoi przez dłuższy czas, a także niechętnie pije z miseczki, w której znajdują się elementy ściółki czy kawałki jedzenia. Paśnik na siano Warto zaopatrzyć klatkę w wiszący paśnik na siano. Jest to idealny przysmak dla świnki morskiej, która chętnie pobiera wysuszoną trawę. Jest to dla niej przysmak, co dopełnia substancje odżywcze pozyskiwane z karmy. Dobrym pomysłem jest ustawienie w klatce dwóch miseczek na karmę: jedną na suchą, drugą dla mokrą. Mokra karma brudzi miseczkę, przez co należy często ją przemywać i dbać o jej czystość, dzięki miseczce na suchą karmę oba rodzaje się nie mieszają, dzięki temu suche pożywienie nie rozmięka. Można je również trzymać w klatce dłużej, niż mokrą karmę. Domek i inne akcesoria Należy również wyposażyć klatkę w domek, który jest wypełniony sianem. Jest to bezpieczne miejsce dla kawi, powinno być ciepłe i przytulne. W momencie odpoczynku świnki morskiej nie powinno się im przeszkadzać. Jednocześnie musi mieć ona wystarczająco przestrzeni do zabawy i poruszania się po reszcie klatki. Niezbędnymi elementami klatki są również różnorodne zabawki. Najchętniej przez świnkę morską są wybierane hamaki, leżaki, tunele i domki służące do zabawy.
Inne zwierzaki - Królik i ?winka morska w jednej klatce SzalonaNakr?tka - 2012-01-04, 17:19Króliki i ?winki to jeszcze nie najgorzej, ró?ni? si? g?ównie sposobem ?ywienia, wi?c spokojnie mo?na mie? królika i ?wink? razem, jedynie karmi? karmami oddzielnie. kiwi - 2012-01-04, 19:36 SzalonaNakr?tka napisał/a: Króliki i ?winki to jeszcze nie najgorzej, ró?ni? si? g?ównie sposobem ?ywienia, wi?c spokojnie mo?na mie? królika i ?wink? razem, jedynie karmi? karmami oddzielnie no i najgorsze jest to, ?e wi?kszo?? tak my?li.. SzalonaNakr?tka - 2012-01-04, 19:44Nie zauwa?y?am by by?y problemy ze spotkaniami tych dwóch zwierz?t, szczególnie je?li to s? dwie samiczki albo wykastrowany samiec królika i samiczka ?winki. Karmione osobno mog? si? spotyka? np wspólny wybieg. W jednej nie wielkiej klatce to i dwa zwierz?ta jednego gatunku nie powinny by? trzymane. Natomiast posiadaj?ce osobne klatki( wolno wybiegowy a ?winka w klatce) Po zapoznaniu ze sob? mo?na wypuszcza? ?wink? nawet na d?u?szy czas, w ka?dym razie bezpieczniejsze rozwi?zanie ni? np z kotem czy psem. Laraine - 2012-01-04, 22:06 kiwi napisał/a: SzalonaNakr?tka napisał/a: Króliki i ?winki to jeszcze nie najgorzej, ró?ni? si? g?ównie sposobem ?ywienia, wi?c spokojnie mo?na mie? królika i ?wink? razem, jedynie karmi? karmami oddzielnie no i najgorsze jest to, ?e wi?kszo?? tak my?li.. No w?a?nie... Królik mo?e ?wince zrobi? krzywd?. Jest od niej wi?kszy i ci??szy, no i lubi sobie pokica?... mo?e nie zauwa?y? ?winki, skoczy? na ni? i nie b?dzie ciekawie. zuza911 - 2012-01-04, 23:03Niewiele osób zdaje sobie spraw?, ?e ?winki to bardzo delikatne stworzonka, ?atwo je "uszkodzi?". I nie zgodz? si? ze stwierdzeniem, ?e wypu?ci? z królikiem jest bezpieczniej ni? z psem... Z moj? suni? "bawi?" si? myszy, tzn. g?ównie zwiedzaj? jej futro, bez problemu te? spotykaj? si? z ni? ?winki, cho? kiedy wypuszczam je na wybieg, s? zawsze odgrodzone od psa. Pies jest bardziej przewidywalnym zwierz?ciem ni? królik. kiwi - 2012-01-04, 23:06Ja jeszcze rozumiem spotkania (o ile dobrze znamy zwierz?ta). Niektórzy maj? takie leniwe koty, ?e spokojnie mog? le?e? obok myszy. Np szczur mojej kole?anki chodzi? sobie po jej kocie. Tak samo mog? zrozumie? "mi?o??" szczura i myszy (co nie zmienia faktu, ?e szczur musi mie? drugiego szczura). Ale nie rozumiem jak mo?na trzyma? dwa gatunki w jednej klatce. Bo "przecie? s? do siebie podobne" Jaki? czas temu jak by?am w zoologicznym spyta?am si?, czemu ?winka i królik s? razem w klatce, sprzedawca odpowiedzia?, ?e ich w?a?ciciele wyje?d?ali i musieli je odda?. No tego to na prawd? nie moge zrozumie?. W skrócie: Je?li ufamy, nie, nie ufamy, tylko znamy dane zwierz?ta to mo?na pozwoli? na spotkania, ale nie mog? razem mieszka?! Np taki przyk?ad: mastomys. Prawie niczym nie ró?ni si? od myszy (z wygl?du). A wyobra?acie sobie trzyma? je razem? Jaszczurka - 2012-01-05, 14:03co do psa i myszy, rzeczywi?cie du?o bezpieczniej jest gdy przebywaj? razem ni? zeby przebywa?a mysz z jakims innym gryzoniem, bo pies jest bardziej rozumny(tak s?dz?), wytresowanny i reaguje na ludzkie polecenia. Mój chomik leza? sobie spokojnie na pleckach pinczera mojej kole?anki, pies nic sobie z tego nie zrobi?, a taki niewaidomo jaki gryzo? mo?e i raz nie zrobi krzywdy ale nie wiadomo co za drugim. SzalonaNakr?tka - 2012-01-05, 17:42Królik to nie jest wcale "twarde" zwierze, wr?cz przeciwnie, niew?a?ciwym podniesieniem mo?na uszkodzi? mu kr?gos?up. zuza911 napisał/a: I nie zgodz? si? ze stwierdzeniem, ?e wypu?ci? z królikiem jest bezpieczniej ni? z psem... Pies ma instynkt który w ka?dej chwili mo?e si? obudzi?(Przeczycie w?asnym s?owom kiedy zar?czali?cie ?e taki instynkt ?owcy mo?e obudzi? si? w szczurze w stosunku do myszy,tak samo dzia?a to u psów i kotów, nie mo?na mie? pewno?ci ze w jednej chwili nie zrobi? obiadu czy te? zabawki z mniejszego i bezbronnego zwierz?cia ). Natomiast królik z pewno?ci? nie rzuci si? na ni? z zamiarem po?arcia. wiadomo ?e jedno zwierze b?dzie terytorialne i agresywne inne nie(sama mam kontrast na podstawie dwóch ró?nych królików, obecnie nie ?yj?cy ju? jeden z samczyków mimo kastracji nie przesta? by? agresywny i by? po prostu samotnikiem natomiast drugi i bez kastracji nawet innego nie wykastrowanego samca nie zaatakuje, do ka?dego zwierz?cia si? garnie(brutalnie traktowany przez kota w poprzednim domu, u mnie od pocz?tku garn?? si? do nich)Myszki te? s? dla niego przyjació?kami, )ze ?wink? równie? mia? kontakt, je?li wylizywanie futerka i spanie obok siebie uwa?acie za mo?liwo?? uszkodzenia EDIT: Jaszczurka napisał/a: a taki niewaidomo jaki gryzo? Pozwol? sobie wtr?ci? ?e królik to nie jest gryzo?, ró?ni je od nich trawienie pokarmów dwa razy i ustawienie siekaczy. S? zaj?czakami. zuza911 - 2012-01-05, 19:17Nie przesz?o mi przez my?l, ?e królik mo?e si? na ?wink? rzuci? umy?lnie Króliki to zwierz?ta aktywne i szybkie, a przy tym wi?ksze i ci??sze od pro?ków i niechc?cy mog? zrobi? im krzywd?. W czasach, kiedy psy tak bardzo ró?ni? si? genetycznie od wilków, przypisywanie im instynktów ?ownych jest sporym nadu?yciem... Zreszt?, nawet spora cz??? kotów nie wie, co zrobi? z mysz?, jak j? zobaczy... Oczywi?cie s? rasy psów, w których instynkty ?owieckie przetrwa?y, czy te? takie, które z natury nie toleruj? innych zwierz?t (niemniej, kiedy? moja amstaffka z wielkim zainteresowaniem obserwowa?a i wylizywa?a poln? mysz...), ale wi?kszo?? ras ozdobnych i ich mieszanki maj? mniej wi?cej tyle z ?owcy co ja Mój pies jest du?y i to jedyny powód, dla którego nie zostawiam go sam na sam z gryzoniami. Wiem, ?e gdyby np. kto? zapuka?, zerwa?by si? z miejsca i stratowa? wszystko, co stanie na jego drodze... Ale to z ca?? pewno?ci? nie jest my?liwym, który tylko czeka na dobr? okazj?, ?eby zamordowa? ?winiaczka. SzalonaNakr?tka - 2012-01-05, 20:04Zapewniam królik nie naumy?lnie nie zrobi krzywdy, 6 kg baran francuski nie zrobi nic z?ego ok 1 kg Hermelinowi. Nawet w jednej klatce mog? mieszka? a króliki s? naprawd? delikatnymi stworzeniami na równi z prosiakami jak nie bardziej, tym bardziej takie male?stwo jak Hermelin. Je?li zwierze nie jest agresywne nie uderzy innego przez przypadek czy te? nie po?o?y si? na nim, Króliki nie maj? mo?liwo?ci nie zauwa?enia czego?, poniewa? bez ruchu g?owy widza wszytko dooko?a oprócz niewielkiego punkcika tu? przed noskiem. Pies to jednak pies, ma gdzie? geny odpowiadaj?ce za natur? ?owcy, wystarczy spojrze? na 90% yorków które zaczepi? wszytko a niby psiaki do przytulania. zuza911 - 2012-01-05, 20:14York to terier i wbrew pozorom ma niewiele wspólnego z psami do przytulania. Charakter ma porównywalny z pitem, tylko mo?liwo?ci mniejsze Te? mia?am swego czasu królika i nigdy przenigdy nie w?o?y?abym go do klatki ze ?wnik?. Nie wypu?ci?abym te? ich na wspólny wybieg. Owszem, króliki nie s? drapie?nikami i uwa?am, ?e spokojnie mog? si? "widywa?" ze ?wink?, ale tylko na zasadzie obw?chania, kiedy królika si? przytrzymuje albo przynajmniej ma pod r?k? i mo?na w ka?dej chwili z?apa?. rysieek - 2012-01-05, 20:27 zuza911 napisał/a: York to terier i wbrew pozorom ma niewiele wspólnego z psami do przytulania. Charakter ma porównywalny z pitem, tylko mo?liwo?ci mniejsze Z tym si? zgadzam w 100% bo gdyby nie to, ?e trzymam zwierz?ta w klatkach a nei w akwariach to ju? bym ?adnego nie mia?a... Niestety si? o tym przekona?am :< A co do ?M i królisiów - one w ogóle sie rozumiej? ? W sensie czy znaj? swoje zamiary nawzajem, czy rozumiej? mow? cia?a itd ? zuza911 - 2012-01-05, 20:30Mowa cia?a u ka?dego gatunku w jakim? stopniu si? ró?ni, wi?c na pewno królik nie zrozumie tak ?winki, jak ?winka Jaszczurka - 2012-01-05, 20:38wiem ?e królik nie jest gryzoniem, pisa?am to ogólnie, szczerze powiedziawszy nie my?l?c o nim wtedy. SzalonaNakr?tka - 2012-01-05, 20:46S? to zwierz?ta stadne i owszem powinny mie? towarzysza swojego gatunku co nie zmienia faktu ?e ?winka z królikiem jak najbardziej mo?e si? widywa? spotka?am nawet 2+2 w jednej zagródce czyli dwa króliki i dwie ?winki nie jestem w stanie ju? stwierdzi? jakiej p?ci by?y zwierzaki. Osoba która si? nimi opiekuje/opiekowa?a zna si? na obu gatunkach na tyle ?e wie co robi. Zuza nie wnikam w charakter twojego królika, poza tym jeden nie oznacza ?e wszystkie inne tak si? zachowuj? jak pisa?am królikami zajmuje si? ju? jaki? czas obecnie mam jednego i planuj? drugiego. Króliki z agresj? zdarzaj? si? jednak znaczna ich cz??? jej nie posiada. A Kali jest nawet wyj?tkowo ?agodny, bez ?adnego ustalania hierarchii przyjmuje inne zwierzaki.
Cześć dziewczyny Chcę kupić sobie zwierzątko domowe. Proszę o wasze porady dotyczące zwierzaka, którego mam wybrać. Chodzi mi o wybór między chomikiem a świnką morską. Trochę już czytałam o chomikach i wiem że jest ich wiele rodzajów np. syryjski, dżungarski itp i że niektóre gryzą lub są dzikie a co do świnek że podobno śmierdzą. Nie wiem ile w tym prawdy dlatego proszę o pomoc. Może macie w domu któreś z tych zwierzaków i możecie się wypowiedzieć i doradzić które przygarnąć? Świnka morska.. włochata.. podobno można je myć. Ojej bałabym się ją kąpać hymm.. no to zostaje Ci chomik : D Miałam dwie świnki morskie Fakt, trzeba zmieniać trociny, bo inaczej to wiadomo. Ale są przytulne i miłe. Miałam i chomika i świnkę i gdybym miała jeszcze raz wybierać to zdecydowanie świnka. Chomik to jest, bo jest, a świnka naprawdę się przywiązuje do człowieka i cieszy się na jego widok I wcale nie śmierdzi bardziej niż chomik, tylko wiadomo, skoro jest większa to więcej się załatwia, więc częściej trzeba zmieniać trociny Chomik ale różne są,miałam dwa syryjskie. Pierwszy był przekochany a drugi chyba miał wściekliznę Jakoś nigdy nie przepadałam za świnkami morskimi. Wg mnie to dziwne wyalienowane stworzonka. Miałam w swoim życiu ze 4 chomiki i polecam. Słodziaszne małe stworzonka, moje były nauczone przychodzić do wyjścia klatki gdy popukałam w nią. Jeden nawet był puszczany po mieszkaniu i tylko raz przypadkiem wylądował u sąsiadów, skubaniec przeszedł przez komin wentylacyjny. A tak to latał, załatwiał się w klatce i tam też spał. Dobrze, że pytasz i starasz się doinformować przed dokonaniem wyboru Jeśli chcesz mniej wymagającego zwierzaka, weź chomika. A jeśli masz czas i chęci żeby trochę częściej sprzątać po śwince to bierz świnkę. Ogólnie to nie są zwierzęta jakoś specjalnie wymagające, ale posiedź i poczytaj na forach o ich zwyczajach i zachowaniach, może to Ci pomoże w podjęciu decyzji EDIT: Świnka jest kochańsza Koszatniczki to są dopiero wyalienowane zwierzęta Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-01-15 20:47 przez kidai. ja mam świnkę morską -na pewno jest większa niż chomik i wydaje mi się, że łatwiejsza do oswojenia -świnki raczej nie gryzą, czasami się zdarza,ale rzadko i to bardziej "podgryzanie" dla zabawy jest. -wydają odgłosy TUTAJ możesz sobie posłuchać -potrzebna jest duża klatka i trzeba je wypuszczać, bo świnka przebywająca zbyt długo w klatce jest smutna i może wpaść w depresję - co do zapachu- trzeba wymieniać często zawartość klatki, wtedy nie ma problemu . i lepiej wybrać pigwę, niż trociny, wtedy nie rozsypują ich naokoło. świnki to kochane , zwariowane zwierzątka wpisz w youtube popcorning gwinea pig, czasami śmiesznie podskakują i szaleją. jedyny minus to gryzienie klatki w nocy, jak chcą wyjść. ale wtedy przykrywam klatkę narzutką i jest ok. w razie jakichkolwiek pytań o świnkach chętnie odpowiem Dziękuje wszystkim za odpowiedzi Nadal nie wiem co zrobić bo zdania macie podzielone Cytatkidai Dobrze, że pytasz i starasz się doinformować przed dokonaniem wyboru Jeśli chcesz mniej wymagającego zwierzaka, weź chomika. A jeśli masz czas i chęci żeby trochę częściej sprzątać po śwince to bierz świnkę. Ogólnie to nie są zwierzęta jakoś specjalnie wymagające, ale posiedź i poczytaj na forach o ich zwyczajach i zachowaniach, może to Ci pomoże w podjęciu decyzji EDIT: Świnka jest kochańsza Koszatniczki to są dopiero wyalienowane zwierzęta a powiedz mi jak wygląda zajmowanie sie świnką? podobno pazurki jej trzeba przycinać co jest trochę uciążliwe ;D Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2013-01-15 20:53 przez argento. chomiki bardzo halasują w nocy, jak ucieknie to nikła szansa że go znajdziesz a jak znajdziesaz to pewnie i tak pełno szkód będzie, mojej siostrze nowe sukienki w szafie poszatkowal na strzępy jak nie domknęla klatki.....poza tym są ruchliwe, ciężko je utrzymać na rekach i gryzą faktycznie, nie jest to zwierzak do przytulania......świnki bardzo piszczą jak się czegoś przestraszą lub zdenerwują się, trzeba z nimi uważac bo mają wrażliwy kręgosłup i łatwo im kark skręcić jak się nieumiejętnie zlapie.....jak dla mnie to i jedno i drugie śmierdzi, zero z nich 'pożytku', nawet ponosic nie mozna tylko wysciołkę trzeba zmieniac i karmę wkładać bez przerwy...... Nie lubię świnek, są strasznie głośne, kwiczą głośno. Wiem coś o tym, koleżanka miała, okropieństwo. Nie wiem, może to zależy od rasy. Wolę chomiki, dżungarskie to chyba te właśnie spokojniejsze, nie gryzą ponoć. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
świnka morska i chomik w jednej klatce